Całe 14 lat błam w domu z dzieciaijkami...po rozwodzie musiałam podjac prace i podjełam..na etacie trudno dac sobie radę...nie jest lekko..mam duzo energii i zapału.marze o własnej firmie ale nie wiem jak to ugrsc bo nie mam zaplecza finansowego.Cos we mnie pękło i musze zmienic swoje zycie...wiem ,ze nie jest za pózno...szukam dobrch i cennch rad,znajomosci,mądrych,wartościowych.Pozdrawiam wszystkie czytąjace Panie!!!
|
Ikania
|
Malkos
|
izabelaF
|
|
szymanskam
|
ania1983
|
syjameczka
|
|
A.Mierzwia
|
Marisa_Mar
|
gucci8
|
|
Viola331
|
Gakris
|
martakozio
|