Całe 14 lat błam w domu z dzieciaijkami...po rozwodzie musiałam podjac prace i podjełam..na etacie trudno dac sobie radę...nie jest lekko..mam duzo energii i zapału.marze o własnej firmie ale nie wiem jak to ugrsc bo nie mam zaplecza finansowego.Cos we mnie pękło i musze zmienic swoje zycie...wiem ,ze nie jest za pózno...szukam dobrch i cennch rad,znajomosci,mądrych,wartościowych.Pozdrawiam wszystkie czytąjace Panie!!!
|
EVA3313
|
Tupsia
|
ewq
|
|
ewusia3141
|
tenebress
|
roza.tomas
|
|
KarolCcia8
|
mysza
|
Daruska777
|
|
Ewa Karwec
|
EmiSobon
|
akj
|