Całe 14 lat błam w domu z dzieciaijkami...po rozwodzie musiałam podjac prace i podjełam..na etacie trudno dac sobie radę...nie jest lekko..mam duzo energii i zapału.marze o własnej firmie ale nie wiem jak to ugrsc bo nie mam zaplecza finansowego.Cos we mnie pękło i musze zmienic swoje zycie...wiem ,ze nie jest za pózno...szukam dobrch i cennch rad,znajomosci,mądrych,wartościowych.Pozdrawiam wszystkie czytąjace Panie!!!
|
Katarzyna
|
KATARINA82
|
IwonaPaluc
|
|
martawagne
|
Agathica
|
Viola1965
|
|
xAlicjax
|
amantis
|
NLrenata
|
|
Magdalena
|
Ima
|
kasia42
|