Całe 14 lat błam w domu z dzieciaijkami...po rozwodzie musiałam podjac prace i podjełam..na etacie trudno dac sobie radę...nie jest lekko..mam duzo energii i zapału.marze o własnej firmie ale nie wiem jak to ugrsc bo nie mam zaplecza finansowego.Cos we mnie pękło i musze zmienic swoje zycie...wiem ,ze nie jest za pózno...szukam dobrch i cennch rad,znajomosci,mądrych,wartościowych.Pozdrawiam wszystkie czytąjace Panie!!!
|
kotekkk77
|
GRUBCIA
|
Katarzyna
|
|
PaulinaTry
|
carisma89
|
ewelinabar
|
|
KBednarska
|
nalka
|
ag009
|
|
Patrycja Z
|
asiunia727
|
micham13
|