Całe 14 lat błam w domu z dzieciaijkami...po rozwodzie musiałam podjac prace i podjełam..na etacie trudno dac sobie radę...nie jest lekko..mam duzo energii i zapału.marze o własnej firmie ale nie wiem jak to ugrsc bo nie mam zaplecza finansowego.Cos we mnie pękło i musze zmienic swoje zycie...wiem ,ze nie jest za pózno...szukam dobrch i cennch rad,znajomosci,mądrych,wartościowych.Pozdrawiam wszystkie czytąjace Panie!!!
|
Marta Pult
|
claudine
|
Sindarella
|
|
Malwina471
|
gosia_swi
|
renatapięk
|
|
Loonah
|
KWA
|
monika2424
|
|
marta2111
|
królówka
|
IwonaPaluc
|