Witam wszystkich:)Tak sobie ostatnio siedziałam i analizowałam swoje życie.Mam 28 lat troje wspaniałych dzieciaczków,kochanego męża :) i żadnych perspektyw:(.Przyszłość maluje mi się w barwach szarości czerni.Przed urodzeniem dzieci byłam szaloną zwariowana dziewczyną pełną życia a teraz iskierka w moim oku maleje,już jej prawie nie ma.W wieku 22 lat urodziłam córkę,związek się rozpadł poznałam jednak męża wyszłam za niego miałam prace która kochałam okazało się że jestem w ciąży radość z tego faktu przysłoniły myśli i co teraz?
|
ilonka67
|
n1k13ta
|
monanur
|
|
martarytyc
|
Katarzyna
|
agab88
|
|
wieczorynk
|
asiorka010
|
justys368
|
|
bossanova
|
bozia76
|
fiolka8922
|